Stoprozpuscie.pl - list od czytelniczki

Stoprozpuscie.pl – list od czytelniczki

Poniżej publikujemy list jednej z naszych czytelniczek.

 

Szanowni Państwo,

Postanowiłam podzielić się z czytelnikami serwisu swoimi doświadczeniami i jednocześnie podziękować redakcji serwisu.
Jestem mamą dwójki dzieci i uważam się za osobę posiadające przeciętne doświadczenie w użytkowaniu telefonu czy komputera.
Jakiś czas temu przeglądając serwis stoprozpuscie.pl natknęłam się na materiał o aplikacjach na urządzenia mobilne (http://stoprozpuscie.pl/ikonki-na-telefonie-twojego-dziecka/) Włos na głowie mi się zjeżył. Oczami wyobraźni widziałam jak do moich dzieci docierają treści co najmniej o nieodpowiedniej treści, zdjęcia roznegliżowanych mężczyzn. Czy też wciągane przez pedofili w niebezpieczne rozmowy. Zanotowałam w pamięci, że muszę temat przemyśleć i zaplanować z dziećmi rozmowę ostrzegawczą. I odłożyłam ten temat na później.
Jakież było moje zdziwienie kiedy podczas spokojnego, działkowego weekendu jedno z moich dzieci podeszło do mnie z pytaniem czy może zainstalować grę i tu wskazało na ikonkę, którą znałam z państwa materiału.
Odkładaną wcześniej rozmowę przeprowadziłam w miarę sprawnie. W końcu w głowie układałam ją już jakiś czas temu. I tak sobie myślę, że mam dziś dwa powody do zadowolenia.
Jeden, bo tak udało mi się tak wychować dzieci, aby rozmawiały ze mną, gdy chcą używać nowych aplikacji.
Drugi, bo dzięki Państwa serwisowi miałam wiedzę i mogłam odpowiednio się przygotować. Żałuję jedynie tego, że nie przeprowadziłam tej rozmowy od razu. Moje oczekiwanie mogło się źle skończyć.
Jeszcze raz dziękuję za materiał przestrzegam rodziców, bądźcie uważni. Zwłaszcza teraz, gdy zbliżają się wakacje, w szkołach już prawie wolne i ilość czasu spędzanego przez nasze dzieci w wirtualnym świecie rośnie.

Pozdrawiam
Krystyna

 

Bardzo dziękujemy za miły list i zachęcamy do dzielenia się z nami swoimi doświadczeniami

Piszcie do nas