Fonoholizm - cz. 1

Fonoholizm – cz. 1

Dziecko i telefon

Jak pokazują dane Urzędu Komunikacji Elektronicznej, telefonia mobilna stała się w ostatnich latach najbardziej popularną usługą telekomunikacyjną w Polsce. Obserwuje się między innymi znaczny wzrost liczby użytkowników preferujących mobilny dostęp do sieci. Masowa telefonia komórkowa ułatwia życie człowiekowi współczesnemu i towarzyszy wielu obszarom życia społecznego. Niewątpliwie zwiększa też poczucie bezpieczeństwa. Telefonia komórkowa znacznie wpłynęła również na zmiany przyzwyczajeń, sposób komunikowania się oraz stosunki interpersonalne. Posiadanie najnowocześniejszego modelu telefonu jest współcześnie niejako wyznacznikiem statusu i pozycji społecznej. Istnieje wręcz moda na posiadanie komórki, stanowiącej często element poczucia przynależności do grupy, z którą się identyfikujemy. Telefon stał się elementem kultury popularnej. Mimo, że użytkowanie aparatów komórkowych jest rozpowszechnione we wszystkich grupach społeczno-demograficznych, najczęściej ich właścicielami są ludzie młodzi do 35. roku życia. Badania amerykańskie pokazały, że młodzi ludzie w wieku od 18. do 29. roku życia sprawdzają stan swoich telefonów około sześćdziesięciu razy dziennie – oceniając poziom baterii oraz widok ekranu pod względem ewentualnych nieodebranych połączeń i wiadomości.

Użytkownikami telefonów są coraz częściej dzieci. Dzieci zostają posiadaczami telefonów komórkowych najczęściej z dwóch powodów. Po pierwsze, brak własnego telefonu może spowodować wyizolowanie ze społeczeństwa lub klasy i oznaczać tym samym brak uznania wśród kolegów. Drugim powodem może być chęć posiadania przez rodziców kontroli nad dziećmi podczas ich nieobecności w domu. Wraz z popularnością telefonu komórkowego zmieniają się też obyczaje z nimi związane. Badania dowodzą, że używanie telefonu komórkowego w trakcie lekcji jest bardzo popularne wśród polskiej młodzieży. W przeciwieństwie do telefonu stacjonarnego, aparat mobilny wyzwolił w wielu jego użytkownikach przymus natychmiastowego działania, np. rozpoczęcia rozmowy. Większość dzieci nie wyłącza telefonu podczas zajęć, pozostaje on jednak wyciszony. Tylko niewielu uczniów deklaruje, że nie czyta wiadomości tekstowych przychodzących w trakcie lekcji.
U pozostałych, choć z różnym nasileniem, pojawia się aktywność polegająca na sięgnięciu po aparat, wyświetleniu tekstu i odczytaniu go oraz odpisaniu na wiadomość. Z kolei gdy telefon zadzwoni lub drganiami sygnalizuje, że ktoś poszukuje kontaktu, również wtedy większość badanych sprawdza połączenie. Nawet wtedy gdy telefon milczy, dzieci zajmują się aparatem – wysyłając wiadomości lub sygnały, dzwoniąc i rozmawiając, robiąc zdjęcia i filmiki, używając dyktafonu, Internetu lub grając w gry. Również studenci na uczelniach często posługują się telefonem komórkowym w trakcie zajęć.

W literaturze pedagogicznej spotyka się opisy sytuacji, w których telefon komórkowy stanowi źródło do popełniania nieuczciwości, a nawet przestępstw. Dzieci i młodzież posługują się pragmatycznie i z wyrachowaniem posiadanym sprzętem, nie zawsze w celach znanym rodzicom. Przekraczają szkole regulaminy i przepisy prawa poprzez typowe szkolne nieuczciwości: utrwalanie sprawdzianów w celu podzielenia się tą wiedzą z kolegami z innych klas; przygotowywanie ściąg lub nawet skorzystanie z dostępnego w telefonie połączenia z Internetem w trakcie klasówki i wyszukania potrzebnych informacji. Znane są również częste przypadki nękania, zniesławiania i ośmieszania poprzez publikowanie w Internecie nagranych telefonem komórkowym sytuacji. Ponieważ sytuacje tego typu mogą doprowadzić do tragedii, w szkolnych programach profilaktycznych zaleca się treści związane z rozwiązywaniem problemów wynikających z eskalacji zjawiska przemocy, spowodowanej użyciem telefonu komórkowego do tego celu.

Telefon komórkowy a zdrowie dziecka

Wzrost liczby użytkowników telefonii komórkowej spowodował zainteresowanie oddziaływaniem fal elektromagnetycznych na zdrowie człowieka. Ze względu na fakt, że telefony komórkowe to stosunkowo nowe zjawisko w dziedzinie technologii elektronicznych, ich niekorzystny wpływ na odbiorców nie jest do końca zbadany. Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy promieniowanie, jakie utrzymuje użytkownik telefonii komórkowej, ma szkodliwy wpływ na jego zdrowie, ponieważ brak jest wiarygodnych badań medycznych i biologicznych, które jednoznacznie potwierdzałyby ten fakt. Zainteresowane instytucje zaczęły obecnie tworzyć normy wyznaczające dopuszczalne wartości. Przyjęto dwie wielkości odniesienia: gęstość mocy promieniowania jako dopuszczalny wskaźnik promieniowania w środowisku oraz SAR – absorpcyjność, jednostkę dozymetryczną, określającą ilość energii zgromadzonej w tkankach. Wyznaczone przez Radę Europy graniczne dopuszczalne wartości dla SAR są we wszystkich krajach zaakceptowane przez instytucje naukowe i stosowane w prawie codziennym. Natomiast co do dopuszczalnej wartości gęstości mocy promieniowania, naukowcy z różnych krajów nie są już tak zgodni. W Polsce obowiązuje najmniejsza dopuszczalna wartość dla gęstości mocy promieniowania. Największą moc wypromieniowania otrzymujemy w chwili nawiązywania połączenia i wtedy znacznie przekracza ona normy. W fazie rozmowy natomiast działa mechanizm sterowania mocą, który jest obecny w każdym aparacie. Mechanizm ten zapewnia jak najlepszą jakość połączenia przez regulowanie mocy promieniowania w zależności od odległości od stacji bazowej i warunków rozchodzenia się fal elektromagnetycznych. Początkowa wartość maksymalna stopniowo spada aż do poziomu optymalnego. Podczas logowania i nawiązywania połączenia użytkownik może uniknąć ponadnormatywnego promieniowania poprzez trzymanie aparatu w odległości od ciała i wstrzymanie się z przykładaniem go do ucha aż do chwili nawiązania połączenia. Szczególną uwagę zwraca się na dzieci, zalecając aby do szesnastego roku życia nie używały telefonów komórkowych. Rozwijający się układ nerwowy jest w dzieciństwie bardzo wrażliwszy na czynniki potencjalnie niebezpieczne. Dzieci mogą więc pochłaniać więcej energii elektromagnetycznej emitowanej przez telefon, ze względu na małe głowy, cieńsze kości i większą przewodność tkanek. Również słuszne wydaje się nielekceważenie pojawiających się w literaturze i ostatnio w mediach, wyników badań epidemiologicznych dotyczących ryzyka występowania nowotworów mózgu wśród osób korzystających z telefonu komórkowego.