Ikonki na telefonie twojego dziecka

Ikonki na telefonie twojego dziecka

Aplikacje na urządzenia multimedialne pojawiają się w takim tempie, że nawet sami ich twórcy nie nadążają za kolejnymi nowinkami. Na bieżąco są tylko nastolatki, które lotem błyskawicy oswajają i chłoną wszystko, co nowe w wirtualnym świecie. Świadomy rodzic powinien orientować się, z jakich aplikacji korzysta jego pociecha i czy robi to świadomie. Warto na bieżąco rozmawiać z dzieckiem, pytać, w jaki sposób korzysta z Internetu, które programy i aplikacje szczególnie je interesują i z jakiego powodu.

Snapchat

Snapchat to aplikacja bijąca rekordy popularności właśnie wśród nastolatków. Pozawala na wszystko, co nastolatki uwielbiają – publikować zdjęcia czy krótkie filmiki, które po kilkunastu sekundach znikają w otchłani sieci. Młodych ludzi bardzo ekscytuje świadomość tego, że materiał dostępny jest tylko przez chwilę. Często przesyłają więc sobie zdjęcia pornograficzne czy inne niewłaściwe treści. W cenie jest wszystko, co przekracza granice, zszokuje znajomych.

Tinder

Tinder to takie elektroniczne biuro organizacji spotkań – aplikacja sama wynajduje ludzi, którzy znajdują się w pobliżu i mogą nas zainteresować. Ich zdjęcia akceptujemy – wtedy możemy nawiązać z nimi kontakt, bądź – nie akceptujemy i poszukiwania trwają dalej. Ocena innych opiera się oczywiście na pierwszym wrażeniu wizualnym, nie ma szans na poznanie człowieka. To furtka dla wszystkich frustratów, którzy w ten sposób próbują zawrzeć znajomości. Nastolatki rzadko zdają sobie sprawę z zagrożenia związanego z korzystaniem z tej aplikacji – niewinna rozmowa z nowopoznaną osobą to jeszcze nic groźnego ale ewentualne spotkanie z osobą poznaną w Internecie może nieść za sobą już poważne konsekwencje. Warto porozmawiać z dzieckiem i przypomnieć mu podstawowe zasady dbania o własne bezpieczeństwo.

Czytaj także:
» Dyskretna kontrola urządzeń elektronicznych należących do dziecka
» Czy i jak rozmawiać z nastolatkiem o seksie?