Jaka jesteś, zakupoholiczko?

Jaka jesteś, zakupoholiczko?

Wyróżnia się kilka specyficznych cech, charakteryzujących osoby uzależnione od zakupów. Są to na ogół ludzie przyjaźnie nastawieni do świata, co psychologowie łączą z ich uległością wobec reklam. Mimo że zakupoholicy robią zakupy z reguły w samotności, zależy im na dobrym odbiorze przez innych ludzi. 80% osób uzależnionych od zakupów stanowią kobiety o średnim lub wyższym statusie społeczno-ekonomicznym. Kobiety zakupoholiczki mają niską samoocenę, związaną na przykład ze swoim wyglądem lub poziomem intelektualnym, dlatego podczas wizyty w galerii handlowej szybko ulegają jej kuszącej magii. A po zakupach przychodzą odmienione do pracy, pewne siebie i przekonane o własnej wartości. Jednak zainteresowanie innych szybko mija i zakupoholiczka zostaje sama ze swoją samooceną i wyrzutami sumienia. Dlatego jednym z głównych mechanizmów pomocy terapeutycznej jest uświadomienie osobom uzależnionym od zakupów, że kupowanie nie podnosi samooceny w sposób trwały. Terapeuci radzą zaprzyjaźnić się z samym sobą. Można to zrobić poprzez zachęcania do modelowania automatycznych myśli na swój temat lub zastępowania myśli krytycznych pozytywnymi wątkami.

Osoby uzależnione od zakupów mają też tendencję do wahań nastroju i emocjonalnego reagowania na porażki. Obniżenie nastroju potęgują wyrzuty sumienia z powodu kolejnych zakupów. Do tego dochodzą jeszcze reakcje bliskich im osób, nie zawsze przecież wyrozumiałe. Rodzą się konflikty, podejrzenia o zdradę, czasami nawet wyśmiewanie. Zakupoholiczki zaczynają nienawidzić siebie, mają poczucie winy. Błędne koło zaczyna się od nowa: by podnieść własną samoocenę idą na kolejne zakupy, które znowu dają iluzję bycia atrakcyjną. Krótkotrwałą iluzję! Mówi się, że mechanizm zaprzeczenia w uzależnieniu od zakupu jest bowiem wyjątkowo silny. Poszukiwanie sposobów na zamianę zakupów na inne rozładowujące frustrację metody może być alternatywnym wyjściem dla kompulsywnego kupowania. Osoby borykające się z uzależnieniem od zakupów odznaczają się również barwną wyobraźnią, określaną nawet jako ponadprzeciętna. Wyobraźnia ta inspiruje zakupoholiczki do fantazjowania i tworzenia różnych scenariuszy. To właśnie marzenia niejednokrotnie popychają je do zakupów. Wizja zobaczenia siebie w pięknym ubraniu, w otoczeniu luksusowych produktów, daje im poczucie szczęścia.

Terapeuci mówią, że zakupoholiczki to osoby bardzo zaangażowane w proces terapii, choć nie zawsze przynosi ona oczekiwane efekty. Opinia innych pacjentek motywuje je do trwania i podejmowania kolejnych kroków na drodze wychodzenia z nałogu. Skuteczną formą terapii jest więc zachęcenie zakupoholiczek do pomagania innym. Daje im to poczucie bycia dobrymi i podnosi jednocześnie samoocenę, zwłaszcza gdy techniki te będą stosowane systematycznie. Kobiety wychodzące z nałogu zaczynają myśleć o sobie w sposób ciepły, pozytywny. Jednym z filarów pracy terapeutycznej z zakupoholikami jest też praca nad odraczaniem. Terapeuci uczą uzależnionych odkładania zakupu na 24 godziny, w którym to czasie powinno minąć najsilniejsze napięcie, związane z potrzebą kupowania.