Nieprzewidziane skutki noszenia krótkiej spódniczki

Nieprzewidziane skutki noszenia krótkiej spódniczki

Co trzeci 16 – latek inicjację seksualną ma już za sobą! Patrzysz czasem na swe dziecię i zastanawiasz się o czym to tak intensywnie dywaguje! Uważaj, możesz się bardzo mocno zdziwić. Galerianki, lolitki, kurwiszonki, świnki, dajdupcie to nie wyszukane neologizmy a tylko niektóre z określeń współczesnych nastolatek. I warto od razu wyjść z błędu – nie są to określenia dla nich obraźliwe. Jedna z trójmiejskich gimnazjalistek występuje na portalu społecznościowym pod jakże poetyckim i budzącym wyobraźnię Nickiem: ,,Nikolka z pornolka”. Urocze, nieprawdaż? To już nie jest bunt pokolenia dzieci kwiatów, to nie Woodstock 1969, walka o równouprawnienie to regularna degrengolada, która postępuje w środowisku młodych ludzi.

Już kilkuletnie dziewczynki chcą wyglądać jak lolitki – mamusie nie tylko pójdą z nimi do solarium, czy zrobią makijaż. One przede wszystkim zadbają o to, aby ich mała lolitka pokazała się na wyborach miss czy na castingu programu takiego jak ,,Mali giganci”, gdzie rozentuzjazmowana publiczność będzie gwizdała, oglądając wygibasy malutkiej Rihanny (Superniania – Dorota Zawadzka bardzo zdecydowanie skrytykowała w sieci produkcję TVN- u, twierdząc, że wypacza on pojęcie dzieci na temat własnej osoby, premiuje narcystyczne zachowania). Co taka dziewczynka ma w głowie? Jedno na pewno – liczy się wygląd, fajny ciuch, zwracanie na siebie uwagi. Z takim przekazem pójdzie w świat a potem rodzice będą się dziwić, że zostają dziadkami przed czterdziestką. Dzieci mają przyzwolenie na zachowania tego typu, więc z tego korzystają – rodzice są ,,wybitnymi” kreatorami tych monstrów z przetrąconym systemem wartości.

Licealistka radzi koleżance: ,,jeśli chcesz zwrócić jego uwagę nie zakładaj majtek pod krótką spódnicę, wyślij mu w czasie sprawdzianu smsa ,,spójrz pod moją ławkę” i się rozkracz, zaliczy cię na pierwszej imprezie”. Jakie to subtelne i romantyczne – zebrało kilkaset lajków jako genialna rada. Seks to dziś jedynie towar – uprawiają go panie w telewizji, w Internecie, na bilbordach, wszyscy o nim mówią, środki antykoncepcyjne chcą wręczać w szkołach. Dlaczego więc nie zaszaleć i nie spróbować? Młode dziewczyny ze swoich ciał czynią prawdziwe machiny wabiąco – uwodzące. Wyzywający makijaż, wyskubane brwi, wyzywające ubrania, buty na wysokim obcasie to naturalny widok w galeriach handlowych czy na ulicach. Niewiele osób już to dziwi. Kiedy jednak ktoś zareaguje zaleje go stek raczej mało wyrafinowanych bluzgów, którego autorką jest wypacykowana panna. Skromność kojarzy się nastolatkom źle – z wsiowym zachowaniem, kościołem, lamerstwem. Jeśli nie potrafisz szokować, przekraczać kolejnych granic w świecie tych młodych lwic nie istniejesz. Co ciekawe, często onieśmielają one swoich własnych kolegów, którzy nie wiedzą jak zachować się w dwuznacznej sytuacji.

Emancypacja w przypadku nastolatek poszła chyba o jeden krok za daleko – rzadko mówią o swoich naukowych dokonaniach, przeczytanych książkach, za to znają najnowsze kolekcje Zary, adresy ginekologów robiących skrobanki w razie wpadki. Żyją w bezwzględnym, gadżeciarskim świecie, gdzie łatwo wypaść z obiegu, więc trzeba się pilnować. Swoje matki mają za wieśniary, nudziary, uwiązane w kuchni garkotłuki. Za tym wszystkim kryje się emocjonalna pustka, poczucie wszechogarniającej niepewności, niskie poczucie własnej wartości.

Rodzice, nie mając czasu dla dzieci bądź lokując w nich swoje własne młodzieńcze marzenia są podatni na manipulacje – dziecko wychowywane w niespójnym systemie wartości będzie podatne na emocjonalne problemy, nie będzie potrafiło znaleźć dla siebie miejsca. Mamione przez pozornie łatwy, kolorowy świat ulegnie mu, podda się modzie, wsiąknie w nią. Twórcę gorszącego programu interesuje wysokość słupków oglądalności a nie problemy nastolatka, który padnie ofiarą jego show. To brutalne ale prawdziwe.

Warto prześledzić krajobraz polskich gimnazjów – ubrane jak swoje własne kopie uczennice: obcisłe spodnie, bluzki z dekoltami, modne buty (za choćby siłą wydarte od rodziców pieniądze). Znudzone, czekające tylko do sobotniej imprezy u kogoś, kogo starzy wyjeżdżają na weekend. Tam – picie, palenie, niejednokrotnie ćpanie i puszczanie się często nie wiadomo z kim. One tak żyją i nawet uważają, że są szczęśliwe. Okłamują rodziców, podkradają pieniądze, wagarują.

Nieustannie pojawiają się nowe debaty o przyszłości młodych ludzi, zmianach potrzebnych w systemie edukacji – niewielu ludzi zwraca jednak uwagę, że nastolatki potrzebują przede wszystkim jasnych zasad, niezbywalnych, wyznawanych przez wszystkich dorosłych w ich otoczeniu. Muszą wiedzieć, co jest dobre a co złe – dlatego zamiast rozdawać im w szkołach prezerwatywy, czy namawiać do rozpoczęcia współżycia seksualnego czas wrócić do tego co najważniejsze – premiowania zachowań godnych naśladowania a wyciągania konsekwencji z tych, które są haniebne. Odpowiedzialni są za to wszyscy dorośli: rodzice, nauczyciele, władze. Bo taki będzie nasz kraj jacy są jego obywatele. A ja nie chcę, aby moim prezydentem została była lolitka, kupcząca swym ciałem na portalu internetowym.

Czytaj także:
» Jak mieć baczenie na dziecko, nie ograniczając jego poczucia prywatności
» Co robi Twoje dziecko