Ta druga

Ta druga

Jurek i Teresa – małżeństwo z 15 letnim stażem.

Nasze życie intymne było wolne od ekscesów. Od czasu do czasu oglądaliśmy pornografię, próbowaliśmy jakiś nowych pozycji i pieszczot, czasem nawet pojawiały się w naszej sypialni gadżety, jednak na ogół było normalnie. Po wielu latach małżeństwa, kiedy uprawiamy seks z jedną osobą, namiętność przygasa, wiedziałam o tym, traktowałam to, jako coś normalnego, nie my pierwsi i nie ostatni, jednak mąż od jakiegoś czasu coraz częściej podsuwał mi filmy erotyczne, gdzie uprawiały seks trzy osoby. Na początku nie zwróciłam na to uwagi, dopiero pewnego wieczora, kiedy zaczęliśmy dzielić się swoimi fantazjami, wyznał, że marzy mu się trójkąt. Na pewien czas zostawiliśmy temat w spokoju, jednak co jakiś czas on do niego wracał. Zaczęłam się obawiać, że jeżeli się nie zgodzę, to on zacznie mnie zdradzać, a nawet odejdzie do innej. Postanowiłam się przełamać i spełnić jego marzenie, po kilku dniach zastanowienia zaczęłam go wypytywać o ten trójkąt, powiedział, że bardzo chciałby spróbować i że jest pewien, że taki układ dostarczy przyjemności i mnie. Nie byłam tego taka pewna, ale czego nie robi się dla dobra małżeństwa? Zapytałam, kto miałby z nami się spotkać, powiedział, że jeszcze nie wie, ale w Internecie jest wiele stron, gdzie ogłaszają się osoby chętne do trójkątów. Zaczęliśmy szukać, zastrzegłam, że nie interesują mnie żadne młode dwudziestolatki, przy których będę się czuła starsza i nieatrakcyjna. W końcu zdecydowaliśmy się na Anetę, miała 35 lat, była niezależna i lubiła trójkąty. Spotkaliśmy się u niej w mieszkaniu, Aneta w rzeczywistości okazała się bardzo sympatyczną kobietą, z klasą i wyzwoloną, a przynajmniej takie robiła wrażenie. Poczęstowała nas pyszna kolacją, a potem zaprosiła do sypialni. Na początek pieściłyśmy się  we dwie, powoli rozgrzewała moje ciało, dotykając go we wszystkie czułe punkty, potem zaczęła pieścić mnie oralnie, byłam w szoku, że tak mi się to podoba, mąż patrzył na nas z zachwytem i postanowił dołączyć, zaczął pieścić naszą partnerkę. Był coraz śmielszy, a Aneta coraz bardziej zadowolona. W końcu oznajmił, że najpierw zajmie się nią, a potem mną. Jednak tak bardzo zaabsorbował się Anetą, że przestał w ogóle mnie zauważać i w kilka chwil zdjął jej majtki i w nią wszedł, po kilku minutach intensywnego seksu osiągnął orgazm, mnie zaspokoiła ona. Choć starałam się tego nie okazywać, byłam wściekła, jak mógł mnie tak zlekceważyć i na moich oczach przelecieć w zasadzie obcą kobietę, a na mnie nie zwrócić uwagi. Po wszystkim udaliśmy się do domu, nie rozmawialiśmy o tym, co się stało, ja zacisnęłam pięści i starałam się przełknąć upokorzenie jednak teraz wiem, że sto razy bardziej wolałabym, zdradę, jeżeli tylko bym się o niej nie dowiedziała, niż to, co przeżyłam i na co sama się zgodziłam. Czułam się, jakby mąż zdradził mnie za moim pozwoleniem i na moich oczach, w każdym razie Jurek nigdy więcej nie wspomniał o żadnym trójkącie.

Czytaj także:
» Koleżeński układ
» Seks Trójkątny = Problematyczne Wielokąty