Uzależnienie od hazardu

Uzależnienie od hazardu

Któż z nas nie lubi wygrywać? Przecież zwycięski kupon na loterii, szczęśliwa zdrapka czy odpowiednio skreślony rząd cyferek trafia się tak rzadko… Z zazdrością spoglądamy na informacje w prasie dotyczące zwykłych ludzi, którzy z dnia na dzień stali się milionerami dzięki popularnemu konkursowi SMS lub kumulacji w lotto. Chęć wejścia w ich buty prowadzi wielu ludzi wprost w szpony uzależnienia od gier pieniężnych, które może zaprowadzić nas na manowce na wiele lat.

Uzależnienie od hazardu nie pojawia się nagle – zwykle jest to złożony proces, który stopniowo przebiega się w psychice i światopoglądzie człowieka. Owa stopniowość jest najbardziej zdradziecka. Kierunkuje bowiem system wartości gracza w stronę pogoni za wygraną. Istnieje pewna grupa ludzi o podwyższonym ryzyku wystąpienia nałogu – zaliczamy do niej przede wszystkim osoby ambitne, znudzone dotychczasowym życiem, lubiące ryzyko i adrenalinę. Biorąc pod lupę stan finansowy jednostek dotkniętych kompulsywnym hazardem, znajdziemy wśród nich osoby bogate, parające się grami z pobudek towarzyskich i rozrywkowych, jak również posiadaczy skromnych zasobów finansowych, pragnących ziścić w ten sposób marzenie o wielkiej wygranej dla swoich bliskich. Wynika z tego, że początkujący hazardziści bardzo często kierują się szlachetnymi pobudkami, troską o utrzymanie rodziny i zrealizowanie własnych aspiracji.

Proces kształtowania się uzależnienia od hazardu umownie można podzielić na 4 fazy.

Pierwszy etap charakteryzuje zwiększone zainteresowanie tematyką gier pieniężnych. W tym momencie człowiek najczęściej ogranicza się jedynie do zakupu niewinnych zdrapek, obstawiania zakłady bukmacherskie, bierze udział w nocnych telegrach. Już pierwszy, nawet drobny sukces motywuje do dalszego działania i lokowania pieniędzy w kolejne kupony. Wydawanie większych sum pieniędzy usprawiedliwiane jest poczuciem, że ewentualne szczęście trzeba wykorzystać, gdyż więcej los może się już do nas nie uśmiechnąć. To implikuje etap drugi. Ewentualne wygrane stają się kapitałem wejściowym do świata bardziej skomplikowanych gier. Kasyna, witryny internetowe oferujące udział w grach hazardowych pochłaniają nie tylko pieniądze ale także uwagę i czas. W skrajnych przypadkach osoba uzależniona rezygnuje z pracy, przestaje spotykać się z przyjaciółmi, zaniedbuje rodzinę. Traci kontrolę nad życiem. Wchodzi w świat WIELKIEJ GRY. Siłą rzeczy zaczyna w pewnym momencie także przegrywać. Pojawia się kolejny przymus – odegrania się, chęć odzyskania zainwestowanego kapitału. Krąg się zamyka.

Zdesperowani właściciele pustych kont i hipotek, w nadziei na szybkie odbicie się od dna pożyczają pieniądze, korzystając w tym celu z wysokooprocentowanych chwilówek bądź mafijnej lichwy, często posuwają się do kradzieży, włamań i napaści, a nawet prostytucji. Uzależnienie od hazardu zmienia człowieka w przegraną ofiarę własnych słabości, co szczególnie uwidacznia się w ostatnim etapie uzależnienia. Trudności emocjonalne i finansowe, a także problemy z prawem i świadomość utraty dotychczasowego życia wpędzają nałogowca w głęboką depresję, często połączoną z alkoholizmem i próbami samobójczymi.

Pomocy dla hazardzistów najczęściej szukają ich rodziny, bowiem uzależnionym przyznanie się do problemu przychodzi z wielkim trudem. Choć jest to klucz do odzyskania choćby minimalnej kontroli nad własnymi zachowaniami, ludziom takim bardzo trudno jest dostrzec problem.

Doświadczony psychoterapeuta z pewnością pomoże dostrzec i zrozumieć przyczyny takiej sytuacji. W czasie terapii ważne jest odcięcie pacjenta od potencjalnych źródeł hazardowej rozpusty, np. Internetu, salonów bukmacherskich, kolektur, kasyn, a także powierzenie całkowitej kontroli finansów rodziny drugiej osobie, najczęściej współmałżonkowi. Odpowiednio przeprowadzone leczenie behawioralne cechuje się wysoką skutecznością, a korzystne zmiany myślenia, które wprowadza, mogą okazać się skuteczną barierą ochronną na całe życie.